Książki: Łukasz Supergan – Szlaki Polski

Gdy Łukasz Supergan pierwszy raz napisał o “Szlakach Polski”, od razu zatarłem dłonie z radości. Zresztą zapewne nie tylko ja. I mam tu na myśli nie tylko osoby uprawiające turystykę pieszą ale również biegaczy długodystansowych.

Sam w tym czasie przygotowywałem się do przebiegnięcia w dwa dni czerwonego szlaku im. Bolesława Chrobrego o długości 128km biegnącego od Kutna, przez Gostynin, Płock, kończąc się w Sierpcu (lub jak kto woli na odwrót). Nie ukrywam, że moim cichym marzeniem było, aby ten szlak pojawił się w tym wydawnictwie. Znam jego walory turystyczne i krajobrazowe od wielu lat i wiem, że można na jego trasie znaleźć sporo “smaczków”. Niestety nie wszedł on do tej opisanej topowej trzydziestki.

OK. Nad samym wyborem tych “30 najpiękniejszych tras długodystansowych” można by było rozprawiać godzinami. Nad tym, która powinna wejść do tego zestawienia, lub z niego wypaść. Bezwzględnie zgodzę się jednak z tym co Łukasz Supergan napisał w przedmowie:

“Niech więc ten przewodnik posłuży jako inspiracja do odkrywania nowych ścieżek, planowania własnych przygód i samodzielnego zdobywania nowych doświadczeń.”

I te słowa stanowią dla mnie kwintesencję tego przewodnika. Sam w nim znalazłem kilka szlaków, które z chęcią bym nie tylko przebiegł ale również przewędrował pieszo.

Zanim jednak przejdziemy do samych opisów szlaków natrafimy na krótki poradnik na temat planowania i przygotowania do wyprawy. Nie nastawiaj się na bardzo szczegółowe analizy typu co wziąć, co się może przydać, co zostawić w domu. Te kilka stron ma bardziej na celu uświadomienie Tobie jako czytelnikowi, w którym miejscu stoisz pod względem przygotowania i wiedzy na temat wycieczek długodystansowych. Jeśli ktoś te porady uzna za przesadne lub nawet zbędne to OK. Zakładając jednak, że książka trafi do żółtodziobów, którzy nigdy nie maszerowali więcej niż jeden dzień, porady te mogą być konkretnym sprowadzeniem na ziemię oraz małą pigułką pomocy. Na pewno będzie ją łatwiej przełknąć niż szczegółowy wielostronicowy poradnik.

Po wstępie i kilku słowach o przygotowaniu autor przechodzi do samych szlaków. Czym jest szlak długodystansowy? W tym przypadku w zamyśle Supergana jest to szlak przekraczający długość 50km. W ten sposób na całej liście znalazł się przekrój szlaków z całej Polski zaczynając od najkrótszego Głównego Szlaku Puszczy Kampinoskiej (56km) poprzez Główny Szlak Beskidzki (500km) kończąc na Via Reggia (925km) – Szlaku Św. Jakuba.

Na wstępie każdego szlaku możemy obejrzeć mapę oraz profil trasy. Jeśli chodzi o samą mapę nie potraktowałbym jej jako mapy nawigacyjnej ale jedynie podgląd, mający nam umiejscowić szlak w przestrzeni kraju. Dodatkowo dostajemy krótki słowny wstęp na temat szlaku oraz szacowany czas jego przebycia.

Natomiast sam opis… No cóż. Jeśli ktoś nastawia się na szczegółowy opis każdego kilometra, to zapewne się rozczaruje. Ale nie ma też co ukrywać – nie w takim celu powstał ten przewodnik. Wiedza, którą otrzymujemy, jest zawarta w pewnej pigułce. Biorąc pod uwagę moje doświadczenie z podróżami szlakami pieszymi, jest ona w moim odczuciu zupełnie wystarczająca, aby choć trochę poznać dany szlak. Ciekawscy na pewno zajrzą jeszcze do nie jednego źródła, bo w jednym wydawnictwie nie da się zawrzeć dosłownie wszystkiego.

Ciekawym smaczkiem związanym z każdym szlakiem są wrażenia samego autora. Przyznam szczerze, że mi osobiście często brakuje prywatnego odniesienia w przewodnikach. I tak z jednej strony można powiedzieć, że przecież nie taka jest ich rola. Z drugiej jednak strony może to nam posłużyć jako pewna wskazówka, a chyba nikt nie lubi rozczarowania wyjazdem, czy też wyprawą, która nie spełniła jego oczekiwań.

Na deser jest jeszcze coś dla osób, które cenią sobie trochę większą wygodę w pieszych podróżach – informacja o dojazdach i noclegach. Co prawda nie wiadomo, jak z nimi będzie za rok, dwa lub kilkanaście lat ale mimo to dostajemy jak na przysłowiowej tacy gotowe rozwiązania.

Więc czego chcieć więcej? Jeśli pomyślałeś, że przed wszystkim czasu na przejście nawet najkrótszego ze szlaków, to pocieszę Cię, że na szczęście na tym świat się nie kończy. Tak. Ten przewodnik potrafi rozbudzić wyobraźnię. Mam jednak cichą nadzieję, że dla czytelników będzie on impulsem do zapoznania się z lokalnymi szlakami pieszymi, które wiem z doświadczenia, w niektórych regionach nie są zbytnio uczęszczane, a kiedy już postawi się na nich nogę potrafią odwdzięczyć się swoim pięknem.